Wołowina, wieprzowina, drób, jagnięcina i podroby mają zero albo prawie zero węglowodanów, więc na keto liczysz przy nich tylko białko i kalorie. Nie musisz wybierać wyłącznie tłustych kawałków: pierś z kurczaka też pasuje, a tłuszcz łatwo dodać w sosie albo do warzyw.
W wędlinach węglowodanów jest zwykle 1–3 g w 100 g. Tańsze parówki, kiełbasy i szynki bywają jednak dosładzane i zagęszczane skrobią, wtedy nawet 5–8 g. Przy gotowych wyrobach czytaj skład, a mięso przetworzone traktuj jako dodatek, a nie podstawę diety.