Jajka i prawie wszystkie sery żółte, pleśniowe i dojrzewające mają mniej niż 3 g węglowodanów w 100 g. Plaster czy dwa to w praktyce zero. Twaróg, serek wiejski, śmietana i jogurt grecki mają 2–4 g i też łatwo się mieszczą.
Najwięcej laktozy mają mleko, kefir, maślanka i jogurt naturalny: szklanka to 10–12 g węglowodanów, czyli połowa dziennego limitu. Łyżka mleka do kawy nie ma znaczenia, ale szklanka kefiru dziennie już tak. Unikaj też jogurtów i serków smakowych, które mają dodany cukier.